O profilaktyce na Impact CEE z udziałem prof. Bartłomieja Guzika | 5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ

O profilaktyce na Impact CEE z udziałem prof. Bartłomieja Guzika

O profilaktyce na Impact CEE z udziałem prof. Bartłomieja Guzika, dyr. 5 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SP ZOZ w Krakowie‼️
✅ Polska wydaje najmniej środków w Unii Europejskiej w zakresie profilaktyki w przeliczeniu na jednego mieszkańca – około 22 euro, podczas gdy średnia dla krajów europejskich wynosi 200 euro, a kraje bogate wydają nawet od 400 do 500 euro. Ale Polacy i tak niechętnie korzystają z programów profilaktycznych, które istnieją. Tylko co trzeci Polak wykonuje regularne badania profilaktyczne. Dlaczego?
– Z jednej strony mamy takie podejście, że lepiej się nie badać, bo jeszcze wykryją coś niebezpiecznego, a z drugiej strony jest przekonanie: „przecież nic mi się stanie” – tłumaczy prof. Bartłomiej Guzik. – Jest też przeładownie sprzecznymi informacjami, które mamy w social mediach, różnych kanałach komunikacyjnych oraz dysocjacja pomiędzy podażą a popytem, zarówno jeżeli chodzi o wysiłek fizyczny jak podaż jedzenia. Tymczasem patrząc na liczbę dostępnych programów profilaktycznych – wszystko jest w naszych rękach. A jeżeli jeszcze potraktujemy to stwierdzenie dosłownie, ponieważ urządzenia, które nosimy ze sobą, pozwalają na docieranie do każdej pojedynczej osoby. Choćby nawet wykorzystując urządzenia czy technologie sztucznej inteligencji popularnie nazywane machine learningiem, czy deep learningiem, właśnie pod kątem wyłapywania osób, które na podstawie analizy danych chciażby z medycyny pracy czy innych źródeł, powinny zostać „popchnięte” czy też nakierowane na odpowiednie działanie, zgodnie z teorią nudgingu.
To „cyfrowe szturchnięcie”, czyli w tym konkretnym przypadku wysłanie pacjentowi spersonalizowanej informacji: ”Nie byłeś na danym badaniu profilaktycznym 2,3,4 lata” jest jak najbardziej możliwe.
– My w Polsce, w zakresie danych medycznych, jesteśmy jednym z bardziej zinformatyzowanych krajów europejskich, tylko nie potrafimy ich scalić – przekonuje dr n. med. Rafał Staszewski, kanclerz Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (UMP) – Mamy ogrom danych zarówno z perspektywy Narodowego Funduszu Zdrowia jak i w naszych szpitalach. Nie powinniśmy wysyłać do pacjentów informacji: „Zgłoś się na mammografię”, tylko: „Twój proponowany termin badania to przyszły czwartek, godz. 14.00. Jeśli Ci pasuje kliknij „tak”, jeżeli nie kliknij i zmień termin”. Dlaczego tego nie robimy? To są tak proste rozwiązania informatyczne, na które Polskę stać.
– Trochę już to robimy. Przed erą COVID-u mieliśmy twarde dowody, że zaproszenia działają, nawet w formie „Zapraszamy na mammografię” – przekonuje dr hab. n. med. Beata Jagielska, dyr. Narodowego Instytutem Onkologii. – I teraz w rękach NFZ-tu i wszystkich dobrych ludzi, którym na sercu leży profilaktyka jest, by to działanie przywracać. To po pierwsze. Po drugie w aplikacji moje IKP również pojawiła się informacja i możliwość zapisu na profilaktykę, w dowolnym terminie i w dowolnym miejscu. To było długo oczekiwane działanie. Portal onkologiczny – pamiętajmy, że oprócz pacjentów korzystają z niego opiekunowie, rodziny, najbliżsi… Tam również jest możliwość zapisu na badania profilaktyczne. To „bombardowanie” informacją „zapisz się, zgłoś” jest bardzo ważne i w pewnym momencie przyniesie skutek.
✅ Tak właśnie stało się w przypadku badania pilotażowego, które potwierdziło wysoką skuteczność testu „HPV było właśnie oparte na przekonywaniu pacjentek. Co było o tyle trudniejsze, że wtedy królowała klasyczna cytologia. Ale się udało. W zdrowiu bowiem skuteczna jest metoda małych kroków. Co jest niesłychanie istotne, bo jak zgadzają się wszyscy uczestnicy panelu, wszystkie środki wydane na profilaktykę, będą mniejsze nie te wydawane na medycynę naprawczą.
Prowadzenie dyskusji - red. Igor Sokołowski, TVN.
Ostatnia aktualizacja
Data opublikowania